Krótka odpowiedź: przeniesienie strony na inny hosting da się zrobić bez ani minuty przerwy - decyduje kolejność kroków. Najpierw uruchamiasz kopię na nowym serwerze, dopiero potem przełączasz adres. Przerwy biorą się z odwrotnej kolejności: ktoś najpierw przełącza domenę, a potem wgrywa pliki.
Dlaczego strony „znikają" na dobę
Adres Twojej strony zamienia się na adres serwera przez DNS. Odpowiedzi DNS są zapamiętywane na czas określony przez TTL - jeśli wynosi 24 godziny, to jeszcze przez dobę część świata będzie pukać do starego serwera. Jeśli w tym czasie stary serwer już nie działa, ci ludzie widzą błąd.
Stąd zasada numer jeden: stary serwer zostaje włączony jeszcze co najmniej dobę po przełączeniu. Kosztuje kilkanaście złotych, a ratuje cały ruch.
Kolejność, która działa
- Obniż TTL dla rekordów domeny do 300 sekund. Zrób to 1-2 dni przed przenosinami - to jedyny krok, który wymaga wyprzedzenia.
- Postaw kopię na nowym serwerze: pliki, baza, certyfikat. Nowy hosting ma stronę, ale nikt jeszcze o tym nie wie.
- Sprawdź kopię pod adresem tymczasowym (plik
hostsna swoim komputerze albo adres testowy hostingu). Klikasz całą stronę: formularze, sklep, logowanie do panelu. - Zsynchronizuj dane na koniec. Jeśli strona żyje (zamówienia, komentarze, wpisy), zrób ostatnią kopię bazy tuż przed przełączeniem.
- Przełącz DNS na nowy serwer. Przy TTL 300 sekund świat dowiaduje się o tym w kilka minut.
- Zostaw stary serwer włączony przynajmniej 24-48 godzin.
- Przywróć TTL do normalnej wartości i sprawdź certyfikat na nowym serwerze.
O czym najczęściej się zapomina
- O poczcie. Jeśli poczta stoi u dotychczasowego dostawcy, a Ty przepinasz całą domenę, możesz ją odciąć. Rekordy MX to osobna sprawa niż rekord strony - trzeba je przenieść świadomie. Przy okazji warto wiedzieć, że Gmail przestaje pobierać pocztę z firmowych skrzynek, więc czasem migracja to dobry moment na uporządkowanie obu rzeczy naraz.
- O certyfikacie SSL. Nowy serwer musi mieć własny certyfikat, wystawiony zanim przełączysz ruch.
- O przekierowaniach. Reguły z pliku
.htaccessalbo z panelu nie zawsze jadą razem z plikami. - O zadaniach cyklicznych (cron) - kopie, synchronizacje, wysyłki.
- O rozmiarze bazy. Duży sklep przenosi się dłużej, niż wynika z intuicji; przy 10 GB to nie jest operacja „na szybko przed weekendem".
Kiedy w ogóle warto się przenosić
Nie dla samej ceny. Ma to sens, gdy: strona jest wolna z powodu serwera (sprawdź to najpierw - w większości przypadków wina leży gdzie indziej), gdy dostawca nie ma kopii zapasowych albo nie odpowiada na zgłoszenia, gdy odnowienie skacze do kwoty bez pokrycia (to ten sam mechanizm co przy domenach), albo gdy chcesz mieć wszystko w jednym miejscu.
Jak to robię
Przenosiny traktuję jak operację z listą kontrolną, a nie jak przeciąganie plików. Kopia i testy na nowym serwerze, przełączenie w godzinach najmniejszego ruchu, stary serwer trzymany dobę na wypadek niespodzianek, sprawdzenie po przełączeniu: strona, formularze, poczta, certyfikat, wyniki w wyszukiwarce. Standardowa strona firmowa to kilka godzin pracy, z czego dla użytkowników niewidoczne są wszystkie.
Chcesz przenieść stronę i nie stracić ani jednego zapytania? Napisz do mnie - powiem, ile to potrwa w Twoim przypadku i czy w ogóle warto. Jeśli Twój obecny hosting jest w porządku, powiem to wprost.
Najczęstsze pytania
Czy podczas przenosin stracę pozycje w Google? Nie, jeśli adresy podstron zostają bez zmian, a strona nie znika nawet na chwilę. Google zauważa serwer, ale ocenia treść i adresy.
Ile trwa propagacja DNS? Przy obniżonym TTL - minuty. Bez tego przygotowania nawet do 24-48 godzin.
Czy mogę przenieść stronę sam? Przy prostej stronie z kopią i cierpliwością - tak. Przy sklepie z zamówieniami w toku odradzam robienie tego po raz pierwszy w życiu.
Co z pocztą podczas przenosin? Poczta zostaje tam, gdzie jest, jeśli nie ruszasz rekordów MX. Jeśli przenosisz też ją, robi się to jako osobny krok, z kopią skrzynek przez IMAP.