Przejdź do treści

Strony i AEO

Dlaczego AI nie poleca Twojej firmy. Sprawdziłem to na sobie

19 września 2026 7 min czytania Dariusz Niemczak

Dlaczego AI nie poleca Twojej firmy. Sprawdziłem to na sobie

Krótka odpowiedź: sztuczna inteligencja rzadko wie cokolwiek „sama z siebie". Przy pytaniach o firmy najczęściej robi zwykłe wyszukiwanie w sieci i streszcza kilka pierwszych wyników. Jeśli Twojej strony nie ma w tej czołówce, nie ma Cię też w odpowiedzi - niezależnie od tego, jak dobrą masz stronę.

To nie jest teoria z zagranicznego bloga. Sprawdziłem to na własnej firmie i wynik nie jest dla mnie pochlebny. Uznałem, że i tak warto go pokazać, bo rozumienie tego mechanizmu jest dziś warte więcej niż kolejny artykuł o tym, że „AI zmienia internet".

Eksperyment: dwa pytania, dwa różne światy

We wrześniu 2026 zadałem wyszukiwarkom AI dwa pytania o tę samą firmę. Bez logowania, w oknie, które widzi każdy.

Pytanie pierwsze, o nazwisko: „Kim jest Dariusz Niemczak z Gdyni".

Odpowiedź była wzorowa. ChatGPT opisał, czym się zajmuję, od kiedy działam i gdzie mam siedzibę, a przy każdej informacji postawił odnośnik do źródła, w tym do mojej strony. Google AI Overview zrobił to samo. Zrzuty z obu odpowiedzi pokazuję we wpisie AEO - co to jest i jak je zmierzyć.

Pytanie drugie, takie, jakie zadałby klient: „Kto w Gdyni robi strony internetowe dla małych firm".

Odpowiedź wymieniła sześć firm. Mojej wśród nich nie było.

To nie jest przyjemne zdanie do napisania na własnej stronie. Jest natomiast najbardziej pouczające zdanie w całym tym wpisie, bo pokazuje różnicę, której większość poradników o AI w ogóle nie zauważa.

Dlaczego te same narzędzia dały tak różne wyniki

Bo to były dwa zupełnie różne zadania:

Pytanie o nazwę lub nazwisko Pytanie konkurencyjne
Przykład „Kim jest Dariusz Niemczak", „co robi ITAMA" „kto w Gdyni robi strony internetowe"
Co robi model szuka informacji o konkretnym podmiocie szuka listy kandydatów
Czym wygrywasz spójne dane o firmie, dane strukturalne, wzmianki w sieci pozycja w wynikach na tę frazę
Trudność umiarkowana, do zrobienia w kilka tygodni wysoka, to normalna walka konkurencyjna
Kto pyta ktoś, kto już zna Twoją nazwę ktoś, kto jeszcze Cię nie zna

Pierwszy rodzaj pytania zadaje klient, który dostał Twój numer od znajomego i chce sprawdzić, czy firma istnieje. Tu wystarczy być zrozumiałym i spójnym.

Drugi rodzaj zadaje klient, którego jeszcze nie masz. I tutaj model, zanim odpowie, po prostu wyszukuje w sieci i streszcza to, co znalazł. Sprawdziłem, co dokładnie wypisał: sześć nazw firm, a przy każdej tytuł jej strony, wszystkie w wariancie „Strony internetowe Gdynia". To nie była głęboka wiedza modelu o rynku. To było przepisanie czołówki wyszukiwarki.

Przy pytaniach konkurencyjnych odpowiedź AI to w praktyce streszczenie pierwszej strony wyników.
Nie ma osobnego rankingu „ulubionych firm AI", do którego dałoby się wykupić wejście.

Potwierdzają to duże pomiary: w analizie 548 tysięcy stron strona z pierwszego miejsca w Google miała 43,2% szans na zacytowanie w ChatGPT, czyli 3,5 razy więcej niż strona spoza pierwszej dwudziestki. Pozycja w wyszukiwarce nadal rządzi, tylko konsekwencje ma zupełnie inne.

Dlaczego to jest ważniejsze, niż wygląda

Można wzruszyć ramionami: „no i co z tego, że nie ma mnie w ChatGPT, mam klientów z Google". Problem w tym, że ten drugi kanał się kurczy, i to szybko.

Co zmierzono Wynik Źródło
Wyszukiwania kończące się bez kliknięcia w jakikolwiek link 62-69% zależnie od kraju SparkToro na danych Similarweb, 2026
Klikalność pierwszego wyniku, gdy nad nim jest odpowiedź AI -34,5% (w nowszej analizie do -58%) Ahrefs, 300 tys. fraz
Przewaga strony cytowanej w odpowiedzi nad niecytowaną 2-5x wyższa klikalność Seer Interactive, 53 marki, 5,47 mln zapytań
Strony pobrane przez ChatGPT, które nigdy nie zostały zacytowane 85% AirOps, 548 tys. stron

Trzy wnioski, które z tego wyciągam dla małej firmy:

  1. Ruch będzie spadał niezależnie od Ciebie. Nie dlatego, że masz gorszą stronę, tylko dlatego, że użytkownik dostaje odpowiedź, zanim dojdzie do listy linków.
  2. Wejście, które zostanie, jest warte więcej. Człowiek, którego model skierował do Ciebie po imieniu, przychodzi z gotową rekomendacją, a nie z listy dziesięciu ofert.
  3. Sama obecność w internecie przestała wystarczać. Ostatni wiersz tabeli jest brutalny: cztery na pięć stron, po których robot przeszedł, nigdy nie trafiły do żadnej odpowiedzi. Robot je przeczytał i uznał, że nie ma czego cytować.

Co z tym naprawdę da się zrobić

Dzielę to na dwie kategorie, bo klienci mają prawo wiedzieć, które rzeczy są w zasięgu ręki, a które wymagają miesięcy.

Do zrobienia szybko, efekt w tygodniach:

  • Spójne dane firmy wszędzie: ta sama nazwa, adres i telefon na stronie, w wizytówce Google i w katalogach. Model, który widzi trzy wersje adresu, nie cytuje żadnej.
  • Dane strukturalne na stronie, żeby maszyna nie musiała zgadywać, kim jesteś i co robisz.
  • Treść czytelna bez JavaScriptu. Robot OpenAI czyta wyłącznie HTML, potwierdził to eksperyment z marca 2026. Strona dorysowywana skryptem jest dla niego pusta.
  • Wpuszczone roboty AI i sprawdzenie pomiarem, że faktycznie dostają odpowiedź, a nie odmowę. Wielu dostawców blokuje je domyślnie, czasem w dwóch miejscach naraz.
  • Zgłoszenie do Bing Webmaster Tools, bo część silników AI opiera się na tym indeksie, a nie na Google.

Do zrobienia długo, efekt w miesiącach:

  • Osobna strona pod każde realne pytanie klienta, z frazą w adresie i w tytule. Tak wygrywa dziś konkurencja na pytaniach lokalnych: ma stronę nazwaną dokładnie tak, jak brzmi zapytanie.
  • Treść, której nie da się napisać bez doświadczenia: liczby, przypadki, terminy, konkretne rozwiązania. Ogólniki są dla modelu nieodróżnialne od tysiąca innych.
  • Wzmianki poza własną stroną: opinie, katalogi branżowe, wizytówka, publikacje. To z nich model wnioskuje, że firma naprawdę istnieje i że warto ją polecić.

Czego nie kupisz za żadne pieniądze

Trzy rzeczy, które powinieneś usłyszeć, zanim ktoś sprzeda Ci „pakiet widoczności w AI":

  1. Nie ma kanału zgłoszenia do indeksu OpenAI. Nie istnieje odpowiednik Google Search Console. Można przygotować stronę i przyspieszyć jej odkrycie, ale nie da się „zgłosić firmy do ChatGPT".
  2. Nie ma listy polecanych firm do wykupienia. Odpowiedzi na pytania konkurencyjne biorą się z wyników wyszukiwania, więc kupujesz w praktyce to samo, co zawsze: pozycję, treść i reputację.
  3. Nie da się tego zrobić w dwa tygodnie. Dla nowej domeny mówimy o miesiącach. Kto obiecuje inaczej, sprzedaje nadzieję.

Sam jestem w środku tej pracy: pytanie o nazwisko mam wygrane, pytanie konkurencyjne nie. Dlatego wiem, co dokładnie trzeba w nim poprawić, i dlatego nie sprzedaję nikomu cudów.

Jak sprawdzić to u siebie dzisiaj

Zajmie Ci to kwadrans i nie kosztuje nic:

  1. Zapytaj ChatGPT albo Perplexity o swoją nazwę („co to jest [nazwa firmy] z [miasto]"). Sprawdzasz, czy jesteś zrozumiały.
  2. Zapytaj o swoją usługę bez nazwy firmy („kto w [miasto] robi [usługa]"). Sprawdzasz, czy jesteś w grze o nowych klientów.
  3. Zapisz, kto się pojawił zamiast Ciebie. To jest Twoja realna konkurencja w tym kanale, często inna niż ta, o której myślisz.
  4. Zobacz tytuły stron, które model wymienił. Zwykle brzmią dokładnie tak jak zadane pytanie. To jest gotowa podpowiedź, jakiej strony brakuje u Ciebie.
  5. Powtórz test za dwa, trzy tygodnie. Codzienne sprawdzanie daje frustrację, nie informację.

Jeśli wolisz, żeby zrobił to ktoś, kto od razu powie, co z tego wynika - napisz do mnie. Sprawdzę trzy rzeczy: czy roboty AI mają wstęp na Twoją stronę, czy jest w indeksie Binga i jakie pytania klientów w ogóle mogą do Ciebie doprowadzić. Jeśli okaże się, że wystarczy poprawić kilka drobiazgów, powiem to wprost, zamiast proponować nową stronę.

Najczęstsze pytania

Dlaczego ChatGPT zna moją firmę, ale nie poleca jej nikomu? Bo to dwa różne pytania. Wiedza o firmie bierze się z danych i wzmianek w sieci. Polecenie w odpowiedzi na pytanie typu „kto w moim mieście robi X" bierze się z pozycji w wynikach wyszukiwania na tę frazę.

Czy pomoże płacenie za reklamy? W tym kanale nie. Odpowiedzi AI składają się z wyników organicznych i wzmianek, a nie z reklam. Reklama przyniesie klientów inną drogą, ale nie wstawi Cię do odpowiedzi.

Czy muszę mieć nową stronę? Zwykle nie. Najczęstsze blokady to zablokowane roboty AI, treść niewidoczna bez JavaScriptu i brak danych strukturalnych. Wszystkie trzy da się naprawić na istniejącej stronie.

Czy warto pisać teksty pod AI? Warto pisać teksty, które odpowiadają na konkretne pytania klientów, z konkretem i liczbami. To jest dokładnie to, co modele cytują, a przy okazji to, co przekonuje człowieka.

Jak długo czekać na efekt? Część techniczną widać od razu w logach serwera: roboty AI zaczynają przychodzić. Pojawienie się w odpowiedziach to kwestia tygodni przy istniejącej domenie i miesięcy przy nowej.

Napisz do mnie

Masz u siebie ten sam problem?

Napisz w dwóch zdaniach, co się dzieje. Odpowiadam osobiście - i mówię wprost, czy da się to naprawić, czy taniej wyjdzie zrobić inaczej.

Napisz do mnie